Ciekawostki

Początki Internetu

Dzisiaj nie potrafimy wyobrazić sobie życia bez Internetu. Korzystamy z niego nie tylko w celach rozrywkowych, ale także do pracy, nauki, zakupów itp. Tymczasem nieco ponad 20 lat temu, przynajmniej w naszym kraju, był on jedynie technologiczną nowinką, którą zainteresowanie wyrażało wąskie grono specjalistów. I niewiele zapowiadało, że wkrótce stanie się czymś zupełnie codziennym. Przyjrzyjmy się zatem, jak wyglądała historia Internetu.

Wszystko zaczęło się za oceanem

Początki Internetu sięgają lat 60. XX wieku. Warto jednak wspomnieć o tym, że już wcześniej ludzie marzyli o efektywnej sieci, która pozwalałaby na szybką transmisję informacji; ograniczeniem było jednak niewystarczające zaplecze technologiczne. Dopiero dynamiczny rozwój tego, co dzisiaj nazwalibyśmy branżą informatyczną i wprowadzenie standardów oprogramowania umożliwiły realizację marzeń.

Pierwsze prace nad stworzeniem Internetu prowadzono na potrzeby armii Stanów Zjednoczonych (a właściwie nowoczesnego systemu przekazywania informacji). W 1969 r. powstała sieć ARPANET, która jednak nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań, a to ze względu na uzależnienie od jednego komputera, określanego mianem głównego. Do ulepszenia ARPANETU zaproszono Paula Barana, twórcę koncepcji komutacji pakietów (dzielenia transmitowanych danych na pakiety). To jego wkład sprawił, że tworzona na potrzeby wojska sieć przypominała dzisiejszy Internet.

Lata 80. przyniosły kolejne dwa udoskonalenia. Pierwszym było wprowadzenie modelu TCP/IP, który dzieli komunikację internetową na 4 warstwy, a zarazem cechuje się dużą wydajnością oraz nie obciąża danych własną strukturą. Drugim udoskonaleniem okazał się DNS, czyli system nazw domenowych, który łączy adresy IP z nazwami domen internetowych (każda witryna ma adres wyrażony w cyfrach, któremu odpowiadają literki).

dostęp do Internetu

Powszechny dostęp do Internetu

Projekt ARPANET przerwano w 1989 r. Wtedy to Internet (bo termin ten już funkcjonował) trafił do organizacji naukowych i na uniwersytety. National Science Foundation wydało nawet zakaz, na mocy którego Internet nie mógł być używany do celów komercyjnych. Jednak już dwa lata później przepis ten został zniesiony, a sieć zatętniła życiem.

W Polsce powszechny dostęp do Internetu stał się faktem w 1994 r. Ale przez długi czas sieć była po prostu ciekawostką. Dopiero w 1999 r. TP S.A. rozpoczęła sprzedaż usługi SDI (Szybki Dostęp do Internetu), która pozwalała na podłączanie się do sieci bez blokowania linii telefonicznej. Dwa lata później ruszyła Neostrada, która znacznie upowszechniła Internet, oferując wyższe prędkości transmisji danych oraz korzystne ceny (choć obwarowane limitem danych). Ciekawostką jest fakt, że dzisiaj usługa ta kojarzona jest przede wszystkim z tzw. „dziećmi Neostrady”, czyli osobami, które zupełnie nie potrafiły poruszać się po Internecie i miały spore problemy z przestrzeganiem netykiety. 

Nieśmiertelny modem 56K

Nieco miejsca warto poświęcić także urządzeniu, które jako pierwsze umożliwiło wielu Polakom nawiązywanie połączeń z Internetem. W latach 90. modem telefoniczny 56K był prawdziwym cudem techniki. Mimo że wydawał dziwne, tajemnicze dźwięki, pozwalał surfować z prędkością 56 kilobitów na sekundę, czyli 7 kilobajtów. Ale wtedy strony internetowe wyglądały zupełnie inaczej — nie było aż tak wielu elementów graficznych, a o materiałach wideo można było pomarzyć.

Co niesie przyszłość?

Historia Internetu stanowi doskonały przykład tego, jak wielkie zmiany mogą zajść na przestrzeni zaledwie kilkudziesięciu lat. A co widać na horyzoncie? Coraz większe zainteresowanie budzi dziś tzw. Internet Rzeczy, który już jest wykorzystywany do tworzenia inteligentnych domów, przedsiębiorstw, elementów miejskiego krajobrazu. Być może wkrótce rzeczywistość, w której żyjemy, zacznie przypominać tę wirtualną.