Inne

Zakup sprzętu audio – video – co potem?

Zakup rzeczywiście dobrego sprzętu audio – video może być doskonałą propozycją dla każdego, kto chce cieszyć się najwyższą jakością dźwięku i obrazu. Należy jednak pamiętać, że zawsze wiąże się to ze sporymi kosztami, przez co musimy się upewnić co do tego, że będziemy w stanie rzeczywiście poprawnie korzystać z takiego sprzętu – niekiedy brak przestrzegania podstawowych zasad może doprowadzić nawet do jego poważnych awarii. Doradzamy, co zatem należy zrobić już na samym początku, aby móc w pełni cieszyć się swoim zakupem.

Oczywiście, pierwszym krokiem jest sprawdzenie tego, czy wszystkie elementy zamówionego przez nas sprzętu znajdują się w opakowaniu. Jest to dość zrozumiała i naturalna kwestia, ale nie wszyscy o tym pamiętają – czasem już na starcie okazuje się, że sprzęt jest w jakikolwiek sposób wybrakowany, a my sami orientujemy się o tym za późno. Jest to jednak dopiero początek, bowiem istnieje całe mnóstwo innych kwestii jakie należy sprawdzić i o które trzeba zadbać przed przystąpieniem do użytkowania sprzętu.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rekomendujemy: Salon audio - Nautilus Kraków & Warszawa  >>

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Obecnie w bardzo wielu nowoczesnych modelach kina domowego pojawiają się wejścia gramofonowe – rozwiązanie to jest coraz chętniej stosowane przez producentów z branży. Mogą one być umieszczone w różnych miejscach. Czasami znajdują się na pierwszym miejscu w szeregu gniazd cinch, w innych przypadkach są oznaczone graficznie. Należy jednak dokładnie zapoznać się z takimi oznaczeniami, bowiem wielu ludzi bez doświadczenia w tej dziedzinie mają niekiedy problemy z ich prawidłowym rozpoznawaniem. Wejście gramofonowe może być oznaczone jako "phono", ale wszystko zależy od konkretnego producenta i modelu. Należy uważać, co dokładnie podłączamy do takiego wejścia. Zazwyczaj prowadzi ono bowiem do wbudowanego przedwzmacniacza, który może przyjmować i wzmacniać jedynie sygnały o niskim napięciu. Jeśli podłączymy do niego niewłaściwe urządzenie, takie jak zwykły odtwarzacz CD, to możemy doprowadzić do poważnej awarii całego układu. Trzeba zatem pamiętać, że poszczególne wejścia cyfrowe w nowoczesnym sprzęcie mają zwykle dość odmienne możliwości jeśli chodzi o przetwarzanie sygnału. Przykładem może tu być przetwornik C/A Musical Fidelity MX-DAC, który wyposażony jest w wejście USB, optyczne oraz koaksjalne. Wejście optyczne obsługuje sygnał w jakości 24 – bit/96 Khz, podczas gdy USB 32 – bit/192 Khz. Dobrze jest wiedzieć o możliwościach poszczególnych wejść, bowiem dzięki temu będziemy mogli podłączać poszczególne urządzenia do odpowiednich z nich i unikniemy w taki sposób potencjalnych awarii całego sprzętu – dodatkowo, zapewnimy sobie dzięki temu najwyższą jakość odtwarzanego dźwięku. 

sprzęt hi fi

Warto pamiętać również o tym, że w przypadku kolumn – szczególnie niskotonowych – istnieje zjawisko nazywane w języku angielskim running in time. Polega to na stopniowym wygrzewaniu się głośników, które dopiero z czasem osiągają pełnię swoich możliwości. Nowe, dopiero co kupione głośniki często nie oferują jeszcze tak wysokiej jakości dźwięku jak te, które zdążą się już "wygrzać". Parametr ten może być różny dla każdego głośnika, bowiem poszczególne modele mogą potrzebować nieco innego czasu na osiągnięcie swoich optymalnych możliwości. Świadomość tego jest bardzo ważna nie tylko ze względu na osiągnięcie najlepszej możliwej jakości dźwięku. Powinniśmy wiedzieć, w jaki sposób należy użytkować nowe głośniki, aby zapewnić im optymalne parametry. Wielogodzinne słuchanie muzyki na dużej głośności przy zupełnie nowych głośnikach grozi poważnym uszkodzeniem czy całkowitym zniszczeniem sprzętu, zatem trzeba tego unikać. 

Bardzo ważną kwestią jest również kalibracja głośników. Obecnie na rynku stosowane są głównie autorskie systemy kalibracji, takie jak AccuEQ czy YPAO – właściwie każdy producent posiada własne systemy, ale generalnie działają one w dość podobny sposób. Do amplitunera dołączany jest zazwyczaj mikrofon służący do kalibracji, wyposażony również w długi przewód. Kiedy podłączymy go do przeznaczonego do tego wejścia, system sam zada nam pytanie, czy ma zacząć proces kalibracji. Jeśli odpowiemy twierdząco, to wszystko odbędzie się tutaj automatycznie. Musimy jedynie zadbać o odpowiednie warunki do kalibracji – przede wszystkim mikrofon nie może wówczas odbierać żadnych innych dźwięków, bowiem zakłóci to cały proces. Mikrofon powinniśmy umieścić w takim położeniu, w jakim najczęściej będziemy słuchali muzyki – na przykład, na wysokości głowy nad kanapą. W taki sposób kalibracja dopasuje głośniki specjalnie do naszych potrzeb.

Co prawda stosowane obecnie systemy kalibracji są bardzo dokładne, ale mimo wszystko ludzkie ucho jest niezastąpione. Z tego powodu nie warto ślepo kierować się wskazaniami systemu jeśli sami słyszymy, że z dźwiękiem nadal jest coś nie tak. W takim przypadku lepiej jest zrobić to ręcznie, dostosowując głośniki do własnych potrzeb. Ponadto kalibrację należy powtórzyć po około trzech miesiącach użytkowania głośników, kiedy już się wygrzeją i osiągną odpowiednie parametry. Nowe głośniki, zaraz po zakupie nie zapewnią nam od razu zadowalającej jakości dźwięku.

Więcej na: http://salony.nautilus.net.pl/