Inne

Dopalacze uzależniającym problemem naszych czasów

Już kilka lat temu zapowiadano całkowite rozprawienie się z tematem dopalaczy. Tak się jednak nie stało, a handel tymi szczególnymi, niejednokrotnie silnie uzależniającymi substancjami psychoaktywnymi w Polsce kwitnie. Czym są dopalacze, jak rozpoznać uzależnienie od nich i w jaki sposób pomagać osobom uzależnionym?

Czym właściwie są dopalacze?

Pod pojęciem dopalaczy należy rozumieć substancje psychoaktywne, które pochodzą z roślin lub są produkowane w laboratoriach z syntetycznych półproduktów. Nie znajdują się one na liście substancji kontrolowanych, zakazanych prawem, tak jak narkotyki i substancje odurzające, co jest wyraźnym problemem w ograniczaniu dostępu do nich. Formalnie prawo nie zabrania produkowania, dystrybuowania, posiadania i sprzedaży dopalaczy. 

W języku angielskim dopalacze nazywane są legal highs, a oficjalnie określa się je jako środki zastępcze, NPSI - novel psychoactive substances. Tak naprawdę nikt nie wie, jak poszczególne wprowadzane na rynek dopalacze działają na organizm człowieka. Ich skład farmakologiczny nie jest znany. Dopalacze poddawane są regularnie analizom laboratoryjnym i zamieniany jest często ich status ze „środków zastępczych” poza działaniami kontrolnymi organów ścigania, na status „środków odurzających”. 

Krótka historia dopalaczy

Zjawisko produkcji dopalaczy trudno osadzić jednoznacznie w czasie. Wiadomo jedynie, że w latach 60. i 70. XX wieku zdecydowanie wzrosło zainteresowanie takimi substancjami, zarówno w Europie Zachodniej, jak i w Stanach Zjednoczonych. Dopalacze oferowały użytkownikom nowe, ciekawe doznania, ale ich posiadanie nie wiązało się z konsekwencjami prawnymi, jak w przypadku chociażby marihuany. 

Renesans swojego istnienia dopalacze przeżywały pod koniec XX wieku. Internet sprzyja rozprowadzaniu takich substancji wśród klientów. Dopalacze są powszechnie dostępne, nawet dla osób nieletnich. Część z nich jest promowana jako substancje pochodzenia naturalnego, a co za tym idzie są one bezpieczne w rozumieniu odbiorców. 
W Polsce już w 2010 roku wyraźnie rozwinął się handel tymi środkami. Można je było kupić przede wszystkim w tzw. sklepach kolekcjonerskich. Na opakowaniu każdego sprzedawanego produktu, znajdowała się informacja, że nie jest on przeznaczony do spożycia i ma charakter kolekcjonerski. To jednak było jedynie przykrywką dla właściwego zastosowania dopalaczy.

dopalacze

Uzależnienie od dopalaczy

Skład produktów określanych wspólnym mianem dopalaczy nie jest znany - wciąż wymyślane są oraz wprowadzane na rynek zupełnie nowe substancje. Wiadomo jedynie, że zawierają one co najmniej kilkadziesiąt różnych składników o charakterze psychoaktywnym, również nielegalnych. Między innymi, mogą zawierać syntetyczne kanabinole imetoksetaminę o właściwościach halucynogennych, czy piperazynę, katynon i pipradol. Do produkcji dopalaczy wykorzystuje się między innymi efedron, który do końca nie jest usuwany z organizmu i może prowadzić do ciężkich uszkodzeń mózgu. Zawierają także środki uzależniające, które niestety zapewniają producentom i sprzedawcom stały popyt. 

Jak leczyć uzależnionych?

Dostęp do dopalaczy w sklepach stacjonarnych i w Internecie należy ograniczyć przede wszystkim pod względem systemowym. Konieczne jest prowadzenie działań profilaktycznych i uświadamianie, zwłaszcza młodym ludziom, że skład dopalaczy nie jest znany, a ich wpływ na organizm człowieka może doprowadzić do poważnych uszkodzeń wielu narządów, w tym mózgu. W skrajnych przypadkach zatrucia dopalaczami, dochodzi do śmierci pacjenta. Leczenie ciężkich postaci ostrych zatruć dopalaczami zwykle odbywa się na oddziałach toksykologicznych szpitali. Może ono wymagać zastosowania środków podtrzymujących podstawowe funkcje życiowe pacjenta.